\

Uroczystości Wszystkich Świętych na świecie

Data 1 listopada, choć powinna być dniem radosnym, z uwagi na wspomnienie Wszystkich Świętych, w Polsce ma raczej żałobny charakter. Jednak wtedy  powinniśmy się cieszyć z rzeszy świętych, a z zadumą i smutkiem stanąć nad grobem w Dzień Zaduszny. I choć kolorowe wiązanki, kwiaty, kompozycje kwiatowe na grobach, a także nietypowe świece i znicze nieco rozweselają ten listopadowy dzień, to jednak, w porównaniu z tradycją innych krajów, polskie obchody dnia Wszystkich Świętych są bardzo smutne.

Dwa pierwsze listopadowe dni w Meksyku zwane są Dniami Zmarłych. Pierwszy poświęcony jest aniołkom, czyli zmarłym dzieciom, a drugi dorosłym. Już od połowy października w meksykańskich sklepach pojawiają się kościotrupy, w piekarniach można kupić „chleb zmarłych”, nikogo także nie dziwią słodkie torty w kształcie zwłok. Dzieci bawią się trumienką, z której za pociągnięciem sznurka wychyla się nieboszczyk. Ogromną popularnością cieszą się cukrowe, kolorowe trupie czaszki. Meksykanie na grobach swoich bliskich składają ofiary. Zazwyczaj jest to alkohol, kurczak w sosie czekoladowym, kukurydza i owoce. Związane jest to z wiarą w doroczny powrót dusz na ziemię, które potrzebują posilić się w drodze do nieba. Przez te dwa dni, podobnie jak w Polsce, ludzie odwiedzają cmentarze, jednak meksykanie nie modlą się, ale siedzą na grobach, piją alkohol, palą papierosy, jedzą, śpiewają.

Dla odmiany, w Bułgarii zmarłych wspomina się w sobotę poprzedzającą 8 listopada. Tzw. Archanielskie Zaduszki są dniem pamięci o żołnierzach poległych za ojczyznę, ale wtedy też zwykli ludzie wspominają swoich bliskich zmarłych. Na cmentarzu palą znicze a także wylewają na grób czerwone wino oraz przynoszą specjalnie przygotowaną gotowaną pszenicę z cynamonem.

W niektórych rejonach Hiszpanii rozpala się ogniska, które mają wskazać zmarłym drogę do domu. Natomiast

Amerykanie obchodzą słynne Hallowen. 31 października odbywają się bale maskowe, a dzieci przebrane za różne stwory chodzą od domu do domu i zbierają słodycze.

Natomiast tradycyjni Włosi przynoszą na groby znicze i kwiaty.